Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- Aktywność Jazda na rowerze
XV Ogólnopolski Memoriał w Kolarstwie Przełajowym, Szczekociny
Sobota, 19 listopada 2011 · dodano: 20.11.2011 | Komentarze 3
Przekonałem się ile jestem wart jako przełajowiec. Nie za wiele. Długa droga przed panem psze pana...
Próba przeskoczenia dwóch progów następujących tuż po sobie zakończyła się dzwonem i wybitym fakiem.
Nauczony bolesnym doświadczeniem następne rundy przeskakiwałem już w biegu nosząc rower w rękach, co jak się okazuje wychodzi mi niezgorzej (długie nogi???)
Trudna trasa, nie tylko w mojej opinii.
Marek Konwa podjeżdżał wszystko, łącznie z skomplikowanymi technicznie podjazdami przypominającymi bardiej piaskownicę i to na dodatek po trzykroc razy wziętą- pod rząd.
Nie wiem ile przejechałem kilometrów. Nie mam bladego pojęcia. Ale wiem, że Olga Wasiuk to prześliczna dziewczyna. No i prześlicznie wygrała w swojej kategorii.
Komentarze
http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/391178_292919517405869_122769621087527_957975_331329730_n.jpg
