Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
Wpisy archiwalne w miesiącu
Luty, 2013
| Dystans całkowity: | 10.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 00:45 |
| Średnia prędkość: | 13.33 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 195 (103 %) |
| Maks. tętno średnie: | 184 (97 %) |
| Liczba aktywności: | 1 |
| Średnio na aktywność: | 10.00 km i 0h 45m |
| Więcej statystyk | |
- DST 10.00km
- Czas 00:45
- VAVG 13.33km/h
- HRmax 195 (103%)
- HRavg 184 ( 97%)
- Aktywność Jazda na rowerze
Trzecia dycha do maratonu.
Niedziela, 3 lutego 2013 · dodano: 03.02.2013 | Komentarze 2
Wieczorem około 21 kasza gryczana z oliwą, brokułami i curry.
Szarpany sen, pobudka o czwartej rano i drugi woreczek takiej samej kaszy.
Trzy godziny przewracania się na łóżku.
Cztery małe kanapki z masłem orzechowym, kawa i jeden carbosnack przed samym startem.
Bardzo wysokie tętno jak na moje progi a jednak finisz był ze sprintem. Wszystkie włoski wszędzie na baczość.
I można by rzec- po to to robię.
3dycha
© marcin0604
