Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- Aktywność Jazda na rowerze
Pawełek.
Wtorek, 15 listopada 2011 · dodano: 15.11.2011 | Komentarze 4
Dobry mechanior zrobi koło, któremu inny mechanior skłonny był udzielic ostatniej posługi i odesłac na wieczny odpoczynek do punktu skupu metali kolorowych (takie miejsce w którym spotyka się czarnoskóry Nergal z czerwonoskórym Tomem Arayą).
Mawior został, rzekomo trwale wyłączony ze świata kół żywych i nawijających kilometry.
Mawior ucałował golfa w przód dawno, dawno temu. Nie sądziłem, że mawior jeszcze pohałasuje mi za uszami swoją mawiorową piastą.
A jednak.
Dobrze jest wiedziec, że gdzieś tam, za siedmioma skrzyżowaniami siedzi sobie Pawełek o złotych palcach i z wizją w czaszce.
Złotoręki Pawełek popatrzył, wymierzył, zacisnął,przypieprzył.
Naparł, nacisnął, ścisnął, pomruczał.
Przeciągle popatrzył i...
Obręcz zwątpiła, zmieniła zdanie, przeprosiła i wyszła.
Tak, Pawełek to cenne zjawisko.
Pawełku, nie przestawaj.
Komentarze
