Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- HRmax 186 ( 98%)
- Sprzęt Lisek Fokusek
- Aktywność Jazda na rowerze
GP MTB Puławy
Sobota, 18 maja 2013 · dodano: 25.05.2013 | Komentarze 0
Magnes od licznika się skrzywił a więc danych nima.
Piąty w kategorii i od razu powiem to co mnie bardzo cieszy: po raz pierwszy odkąd biorę udział w tej na prawdę zacnej imprezie wystartowałem tak jak trzeba. Pozwoliło to objechać kolegę Przema. A Przemo to dla mnie trudny orzech do objechania i możliwe jest to tylko wtedy, gdy znajdę sobie w Przemie jakąś lukę z zakresu techniki jazdy. Poza tym fakt przebywania w bliskim sąsiedztwie do trzeciej (chyba) rundy w pobliżu Grześka czy Karcera i dopiero póżniej strzelenia im z koła także mnie mile łechce, gdyż Grzesiek i Karcer to są po prostu mocni zawodnicy.
Poza tym wszystkim miłym opisanym powyżej wpadłem, jak to śpiewał kiedyś niejaki Jaro "przednim kołem w dziurę" i to dwa razy. Patent od Aureliusza Shimanowskiego
czyli dętka 29" w kole 28" zdał egzamin i gumy nie było. Jedyna niedogodnośc to to, że stawy w nadgarstkach jęczały przez kolejne 24 godziny rzewnym "buhuhuuu". Karcer na ten przykład wpadł w tę samą dziurę tylnym kołem i jego siodło w jarzemku zmieniło pozycję na preferowaną przez pewnego znajomego rowerzystę czyli "nosem ostro w dół". Takie to były jaja...
