Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- DST 99.50km
- Czas 03:00
- VAVG 33.17km/h
- Sprzęt Batavus Tech 7
- Aktywność Jazda na rowerze
Poprawiny
Niedziela, 6 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 0
Nad Radawcem znów lotnicze cuda-wianki. Chłopaki oddaja skoki ze spadochronem.
W Harzu mobilny fotoradar błyskał fleszem a pani posterunkowa wielokrotnie przełożona błyskała zębami. W uśmiechu, ze jakiś ktuś jedzie, szczerzy zęby i popija se danonka.
Dobry śliwkowy danonek- mały, w sam raz do kieszonki, dobry- w sam raz na upalne, duszne kręconko.
Nałęczówek- jak ja kocham, kocham, kocham podjeżdżac Armatnią Górę! Zawsze jest to usadzenie dupy w siodle, zajęcie pozycji i ciśnięcie boskim łukiem- byle do drewnianego kościółka, byle do szczytu. A potem odcina powietrze i dyszący dziwny pan wpada na skrzyżowanie- szczęśliwy, że dyszy.
Bogucin i dalej Garbów- droga jak przez mękę i strefę ostrzału armatniego- dziury, dziurska, dziurwy. Ale potem jest ta długa i lekko pod górę prosta z mijanym na winklu kościółkiem jak z teledysku "November rain" G n'R.
I to są te chwile o których śpiewa ten tandeciarz, bożyszcze gówniar z Placu Litewskiego- Rysio R. Piękne, kurna chwile.
I finisz- zawrotka w Gutanowie na krajową siedemnastkę, powrót do normalnych standartowych nawierzchni asfaltowych. I lotka. Miła lotka połączona z drażnieniem powonienia w Bogucinie. To chyba jest przemyślana marketingowa zagrywka- pootwierac okna karczmy "Bida" i atakowac licznych przejezdnych cudownym zapachem super szamy. Przez chwilę poczułem się jak pies pod mięsnym.
Coraz lepiej zgrywa się z Bacikiem. Bacik, można by rzec- dobry rower.
