Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi marcin0604 z miasteczka Lublin. Mam przejechane 6615.49 kilometrów w tym 558.47 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcin0604.bikestats.pl
  • Czas 03:30
  • HRmax 180 ( 95%)
  • Aktywność Jazda na rowerze

"Tą linią cała Huta jeździ, kogom ja nie spotkał..."

Niedziela, 15 stycznia 2012 · dodano: 15.01.2012 | Komentarze 1

Kiedy oglądam dzieła mojego Boga, którego kocham i którego podziwiam i o którym wiem, że nigdy Go nie ogarnę chocby w jednej tysięcznej mojej i tak szerokiej wyobraźni dostaję potężnego kopa z potężnego półobrotu w moją małą dupę.

Tak było wtedy, kiedy pojechałem w Tatry. Kiedy moje oko zapodało sygnał do mózgu a mózg do serca- "patrz synek, to są góry. GÓ-RY! podjeżdżaj i nie pierdol, są dla ciebie". I tak pierwszego dnia było powyżej stówki i było to normą. TAKIE to było.

Tak było i dziś. Cudny, wspaniały i nieogarnięty krajobraz. Biało, biało, biało.
Tak więc zachłannie. Jak dziecko, króre rzuca się na paczkę chipsów bekonowych. Zalew po trzykroc.
Pierwsze kółeczko było po to, aby się porozciągac i spotkac lubelską elitę kurierki i bikepolo.
Drugie kółeczko było po to aby trochę pobiegac z rowerem a trochę na nim pojeździc. A także po to by spotkac znajome ryje.
Trzecie kółeczko było po to aby zaperdalac.

A teraz kawka po bandycku i miłe zmęczenie. Morda odtaja i już wiem, że chyba jutro pojadę do pracy autobusem.





Komentarze
kundello21
| 10:11 poniedziałek, 16 stycznia 2012 | linkuj Ale epickie wypracowanie :D
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!