Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- Aktywność Jazda na rowerze
Puchar Polski w kolarstwie przełajowym - Wyścig o Puchar Prezydenta Miasta Białegostoku
Niedziela, 18 grudnia 2011 · dodano: 18.12.2011 | Komentarze 4
Super traska. Moja kondycja i wyjeżdżenie nie pozwala mi za wiele nawojowac i już około trzeciej rundy zaczynam słabnąc aby podczas szóstej rundy zacząc odzyskiwac na chwilę parę.
Te twardziele robią mnie jak chcą ale za to (he,he) przeskakując różne zwalone pnie i inne atrakcje widzę jak w sensie ścisłym mijam po kilku kolesi na raz (długie nogi po dziadziusiu. Fenks grandfader).
Częśc z nich mnie po jakimś czasie znów dochodzi i zabawa trwa.
Cały czas uczę się zeskakiwac i wsiadac w biegu i powiem, że coraz bardziej mi się to podoba. Bardziej nawet niż sama jazda. I jaka oszczędnośc na łańcuchu...
No tak, tośmy sie pośmialy...
Jazda z bolącym barkiem w biegowych butach tuż przed zawodami po Białymstoku w poszukiwaniu otwartej apteki. Bo potrzebny był jakowyś syf pt. Ibuprom. Ale apteki na trzy spusty i do widzenia ślepa gienia.
Ktoś gadał coś o adrenalinie, że dobra na ból. No i faktycznie jest dobra.
I okazało się, ze tylko w biegowym bucie bark napierdziela tak niemiłosiernie. A w spd-ach już znacznie mniej.
No i kul.
Było świetnie i że tak powiem bardzo mencunco.
https://picasaweb.google.com/113616689500160794557/PucharPolskiWKolarstwiePrzeAjowymWyscigOPucharPrezydentaMiastaBiaEgostoku#slideshow/5687527341761555458
Komentarze
