Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- DST 32.21km
- Czas 01:10
- VAVG 27.61km/h
- VMAX 56.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
czasówka rezultatówka. Bujaneze po stritach Lublinensisa.
Poniedziałek, 31 października 2011 · dodano: 31.10.2011 | Komentarze 0
Dziś niewyspany jak pies pocisnąłem do pracy i urwałem dwie minuty z poprzedniego czasu. A jak się kurna cieszę. Ojeja, ile mam z tego satysfakcji. Jak wtedy, kiedy dostałem małego fiata na płaską baterię i kabelek.
Ja normalnie jestem małym, dużym dzieckiem. Zajebiście.
Wpadłem na zieloną do siory i naszej mutti. Bujaka po centrum i zawijka na hatinhos. Fajnie.
I like my yellow arrow. My muscle bike is my favourite toy. Srutu tutu.
Nigdy nie czaiłem zbyt dobrze tego języka.
Dziś jest piękny, piękny dzień.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!
