Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi marcin0604 z miasteczka Lublin. Mam przejechane 6615.49 kilometrów w tym 558.47 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcin0604.bikestats.pl
  • DST 96.82km
  • Czas 03:46
  • VAVG 25.70km/h
  • VMAX 54.40km/h
  • HRmax 172 ( 91%)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pieczeń rzymska.

Niedziela, 19 lutego 2012 · dodano: 19.02.2012 | Komentarze 0

Pogoda dziś, jak na luty, rozpieszcza.
Do Kazimierza w przeciągu godziny i 35 minut.
Upierdliwy boczny wiatr majtał kierą jak dziki.
Poza tym, że boczny to i nieco wryjny więc pocieszałem się, że droga powrotna "jakaż to ona nie będzie wspaniała, w plecy silny wiatr i w ogóle frykasy". Nic z tego. Na powrót był cantralnie w ryj. No nic to, fachowcy od zagadnienia twierdzą,że trening w takich a nie innych warunkach przedstawia jakąś wartośc, jeśli w ogóle. Niech im będzie.
W Harzu A odcięło mi prąd. A więc do wiejskiego sklepiku. Cebularz z grubo ukrojonym platrem pieczeni i pyszny, gęsty pomidorowy dżus. Oraz mimowolne uczestnictwo w wiejskich plotach sklepikowych:

"...pani! A pani wisz, że ten od dziedzica (Dziedzica???) se robił przegrodę i podwóch latach mu wróciło? I Hanka se robi. A jak ona wczora do mie dzwoniła a dziś mówiła, że nie dzwoniła, to rozumisz pani chyba była po jakim piwku.
-Ehehehe, no pewni tak. Łona to lubi."

A pieczeń pyszna. Jak nie kupuje w mieście takich wynalazków mając do nich jakiś awers tak rzymskie pieczenie, oranżady 0,33 i tym podobne wiejskie specjały kupione w wiejskich sklepikach- UWIELBIAM.





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!