Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj6 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2013, Luty1 - 2
- 2012, Listopad3 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec16 - 13
- 2012, Maj16 - 10
- 2012, Kwiecień4 - 7
- 2012, Marzec11 - 6
- 2012, Luty11 - 6
- 2012, Styczeń13 - 16
- 2011, Grudzień7 - 10
- 2011, Listopad12 - 29
- 2011, Październik17 - 15
- 2011, Wrzesień15 - 1
- 2011, Sierpień10 - 1
- 2011, Lipiec4 - 3
- DST 10.20km
- Czas 00:20
- VAVG 30.60km/h
- VMAX 46.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
pseudo czasówka- popracówka
Czwartek, 29 września 2011 · dodano: 29.09.2011 | Komentarze 0
Ogólnie nikt mnie w pracy nie wnerwił a jednak postanowiłem sieknąc sobie pseudo czasówkę. Tak dla jaj.
Co przemawiało za czasówką?
To, że kilka godzin wcześniej zjadłem sporą makrelę (po cóż kłaśc się spac ze zbiornikiem pełnym tak wybornego paliwa...) a godzinkę przed wyjściem z pracy wciągnąłem puszkę coli.
Co było przeciw czasówce (pseudo)?
To, że a to późno już i bez sensu tak z językiem na brodzie, że opona w teren na kole, że po dniu pracy i tak beez przy-go-to-wa-niaaa??
No i kij. Pojechałem. Puenta: cienko wyszło.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!
